Bydgoszcz, luty 1945. Mieszkańcy oczyszczają miasto z napisów i tablic niemieckich. Fot. PAP

Warszawa, 1 maja 1945. Uczestnicy pochodu pierwszomajowego zgromadzeni na Placu Teatralnym. Fot. PAP

Warszawa, grudzień 1945. Uliczna sprzedaż choinek przed świętami Bożego Narodzenia. Fot. Zdzisław Wdowiński / PAP

Warszawa, 19 stycznia 1945. Defilada żołnierzy I Armii Wojska Polskiego na ulicy Marszałkowskiej. Fot. Wojskowa Agencja Fotograficzna (WAF) / Narodowe Archiwum Cyfrowe (NAC)

Rok 1945. Między wojną a podległością

Poakowski oddział pod dowództwem Józefa Bissa „Wacława” dokonuje pacyfikacji ukraińskiej wsi Pawłokoma, podczas której ginie blisko 365 osób. Działania terrorystyczne i represyjne wobec ludności ukraińskiej, prowadzone zarówno przez różne struktury konspiracji niepodległościowej, jak i przez władze bezpieczeństwa i Wojsko Polskie, nasilają się w związku z niechęcią Ukraińców do opuszczenia rodzinnych ziem i przesiedlenia się do Ukraińskiej SSR. Zgodnie z układem o wymianie ludności, podpisanym we wrześniu 1944 pomiędzy PKWN a rządami Ukraińskiej SSR, Białoruskiej SSR i Litewskiej SSR, obywatele polscy, litewscy, ukraińscy i białoruscy mogą dobrowolnie „powrócić” do swoich ojczyzn. Stronie polskiej zależy na całkowitym wysiedleniu – szczególnie Ukraińców, podejrzewanych o sprzyjanie Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i podległej jej formacji zbrojnej –Ukraińskiej Powstańczej Armii, odpowiedzialnych za mordy Polaków na Wołyniu w 1943 roku. Do połowy 1946 roku do opuszczenia Polski zmuszonych zostanie ponad 480 tysięcy Ukraińców.

.

3 marca 1945

W Pruszkowie dochodzi do zainicjowanego przez gen. NKWD Iwana Sierowa spotkania Delegata Rządu RP na Kraj Jana Stanisława Jankowskiego z pułkownikiem NKWD Pimienowem. Celem kontaktu ma być rozwiązanie spornych spraw politycznych w drodze bezpośrednich rozmów. Omówiony zostaje plan spotkania przedstawicieli Polskiego Państwa Podziemnego z gen. Iwanem Sierowem. Ze strony sowieckiej pada obietnica zapewnienia polskim politykom transportu do Londynu na wspólne rozmowy z rządem emigracyjnym.

17 marca 1945

Rząd Tymczasowy podejmuje uchwałę o powołaniu Korpusu Bezpieczeństwa Publicznego, który wkrótce zmienia nazwę na Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego (KBW). Jego zadaniem jest ochrona urzędników państwowych i zwalczanie podziemia zbrojnego.

23 marca 1945

W Krakowie ukazuje się pierwszy numer „Tygodnika Powszechnego”, wokół którego przez następnych kilkadziesiąt lat skupiać się będzie środowisko dążące do stworzenia niezależnego od władz komunistycznych ośrodka myśli chrześcijańskiej.

24 marca 1945

Do willi w Pruszkowie, na zaproszenie władz sowieckich, przybywa na rozmowy delegacja polskich polityków, związanych z Radą Jedności Narodowej. Wszyscy zebrani zostają aresztowani i w tajemnicy wywiezieni do Moskwy, a tam osadzeni w więzieniu NKWD na Łubiance i poddani śledztwu. Wśród szesnastu aresztowanych są m.in. przewodniczący Rady Jedności Narodowej Kazimierz Pużak, Delegat Rządu na Kraj Jan Stanisław Jankowski i były dowódca Armii Krajowej gen. Leopold Okulicki. Dopiero 6 maja strona sowiecka poinformuje o losach aresztowanych. Uwięzienie przywódców polskiego podziemia pozwala Stalinowi na pominięcie tego środowiska w zapowiedzianych w Jałcie rozmowach nad utworzeniem rządu koalicyjnego.

Nasilające się represje i nacisk propagandowy wobec podziemia niepodległościowego spotykają się z narastającym oporem zbrojnym. W okresie od marca do sierpnia różne oddziały poakowskie rozbrajają więzienia i uwalniają więźniów między innymi w Białej Podlaskiej, Sandomierzu, Puławach, Grajewie, Rembertowie, Kielcach i Radomiu. Nasila się także fala buntów i dezercji z formacji Wojska Polskiego.

27–28 marca 1945

Eugeniusz Szermentowski (krytyk literacki) w dzienniku:

Ludzie są śmiertelnie wypompowani i popadają w kompletną frustrację. Do tego dochodzą aresztowania, brak pieniędzy, głód. Kartofle i zupki – to pożywienie dziś większości. I zupełny brak perspektywy na dzień jutrzejszy. Już każdy przestał się łudzić. O ile dawniej – przed laty – wciąż licytowano się terminami końca wojny, że już, że za pół roku, że za rok… Teraz to się zrobiło wstrętne, obrzydło wszystko. Pesymizm zapanował ostatecznie.

Na domiar wszystkiego, poczta funkcjonuje opieszale, do pociągów dostać się niepodobna, i jedzie się nimi dniami i nocami, handel zamarł, zarobków nie ma.

„Od powietrza, ognia, wojny… wybaw itd.”. Tylko jeszcze tego „powietrza” brakuje. Przebąkują coś o ewakuacji Warszawy dla sprzątnięcia trupów. Ale jakiegoż to wymaga aparatu! […]

Ludzkość – a przynajmniej to pokolenie – nigdy już nie dojdzie do równowagi moralnej i nerwowej. […] Kiedy się to wreszcie skończy i można się będzie obejrzeć za siebie, co się zobaczy: zgliszcza, ruiny, trupy, hekatomby ofiar.

Dąbrówka koło Warszawy, 12 marca

[Eugeniusz Maria Szermentowski, Dzienniki, zbiory Biblioteki Narodowej, sygn. akc. 15337]

 

Plut. Józef Turowski „Ziuk” (żołnierz poakowskiego oddziału partyzanckiego):

Ostatnio zorganizowano obławę na oddziały partyzanckie, znajdujące się na tutejszym terenie. Nie jest to dobrze zorganizowana akcja, jednak Bolszewicy ciągle depczą nam po piętach. Co nocy robimy odskok, a na drugi dzień przed wieczorem znowu mamy ich niedaleko. […] Uciekamy od kilku dni jak tropiony zwierz. […]

Zbliżają się święta Wielkiej Nocy. Po wszystkich podwórkach i mieszkaniach widzę krzątaninę, przygotowania do świąt. A cóż ja? Jak ów nędzarz nie mający domu ani własnego kąta, nie wiem, gdzie będę spędzać tegoroczne święta – już drugie w tak strasznych warunkach. Nawet moralnych potrzeb zaspokoić nie mogę, do spowiedzi nie mogę pójść, gdyż księża boją się przybyć do nas. […] I dlaczego? Czy ja jestem bandytą, czy jestem wyrzutkiem społeczeństwa, mordercą jakimś? […]

Wierzę gorąco, że niedługo przyjdzie wymarzona chwila, że naród zrzeszy się w jeden wielki obóz, chwyci za oręż i wywalczymy sobie Polskę prawdziwą.

Kol. Lubowierz (woj. lubelskie), 28 marca

[Wspomnienia Józefa Turowskiego, zbiory Miejskiej Biblioteki Publicznej w Hrubieszowie, sygn. CATL 40 A/25.2.1]

 

Stefan Korboński (dyrektor Departamentu Spraw Wewnętrznych w Delegaturze Rządu na Kraj):

Czas płynął, a po delegatach ślad zaginął. Nie mogłem już dłużej zwlekać i zawiadomiłem o tym Londyn. […] Fakt aresztowania przywódców podziemia rozniósł się po całym kraju z niezwykłą szybkością i podziałał jak piorun z jasnego nieba. Wprawdzie nikt nie miał żadnych złudzeń co do zasadniczych celów polityki sowieckiej, […] jednak nikt nie przypuszczał, by Sowiety mogły użyć tak podłego i cynicznego podstępu. […] Nastąpił wybuch rozpaczy i wściekłości, co doprowadziło do stanu silnego wrzenia. Rodziły się plany dokonania jakiegoś zamachu o dużym zasięgu, jakiegoś mocnego odwetu, który by zaspokoił pragnienie zemsty i pokazał, że podziemie w dalszym ciągu istnieje i potrafi jeszcze karać. Wszyscy z napięciem oczekiwali na reakcję aliantów. Przyszła, ale jakżeż słaba i bez widoków na dobry skutek. Miejsce podniecenia i oczekiwania zaczęło zajmować rozczarowanie i bezgraniczne przygnębienie.

Warszawa, koniec marca

[Stefan Korboński, W imieniu Rzeczypospolitej, Warszawa 1991]

 

 

 

Adam Bień (zastępca Delegata Rządu na Kraj):

Termin spotkania całego zespołu kierowniczego Polski Podziemnej […] z przedstawicielami władz sowieckich ustalono na […] 12.00. Punkt zborny – kwatera pułkownika Pimienowa w Pruszkowie. […]

Około godziny ósmej do pokoju wkracza wysoki, stary generał. […] Prosi grzecznie, żebyśmy wszyscy wyszli na podwórze, ponieważ zaraz pojedziemy na lotnisko, skąd odlecimy na konferencję. […]

Ruszamy. Jedziemy szybko, drogą jakąś rozkołataną, zniszczoną i pustą. Po kilkunastu minutach wjeżdżamy na lotnisko Okęcie. […] Po kolei niezdarnie gramolimy się do samolotu. […] Startujemy. […] Spostrzegam rychło, że przelatujemy nad Wisłą i szybujemy na wschód. Wydaje mi się to bardzo dziwne, bo przy rozmowach wstępnych ustaliliśmy, że „konferencja” odbędzie się w Radomiu w kwaterze generała Iwanowa, szefa sztabu dowódcy frontu. Powinniśmy więc lecieć na południe, a nie na wschód. Oznajmiam to kolegom i proszę majora o wyjaśnienie sprawy. Major, z uśmiechem i uprzejmością lekko nadmierną, odpowiada: „Tak, panowie, lecicie do Moskwy! Do towarzysza Stalina! Czyż nie lepiej konferować nie z jakimś tam generałem Iwanowem, ale z samym towarzyszem Stalinem?”. Za chwilę major, z uprzejmością niemal serdeczną, ale trochę jakby szyderczą, pyta znowu: „Czy w drogę tak daleką zabraliście, panowie, garść ziemi ojczystej?”.

Pruszków, 28 marca

[Adam Bień, Bóg wyżej – dom dalej. 1939–1949, Warszawa 1991]

Gen. Iwan Sierow (doradca NKWD przy Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego) w raporcie do Ławrientija Berii (Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych ZSRR):

W celu zatrzymania przebywającego na stopie nielegalnej wiceprezesa polskiego rządu emigracyjnego w Londynie [Jana Stanisława] Jankowskiego (zarazem głównego delegata rządu emigracyjnego na obszarze Polski), a także przywódców najważniejszych podziemnych partii politycznych, […] opracowaliśmy legendę spotkania z wiceprezesem Jankowskim. […]

Wczoraj na spotkaniu tow. Pimienowa z wiceprezesem Jankowskim opracowano „plan przyszłych spotkań z przedstawicielami partii politycznych”. Ten plan jest obliczony na zatrzymanie kierownictwa pięciu partii politycznych, wchodzących w skład rządu podziemnego, wicepremiera Jankowskiego, a także zatrzymanie przedstawicieli partii tworzących podziemną „Radę Jedności Narodowej”.

O tej kombinacji poinformowano dzisiaj rząd polski ([Bolesława] Bieruta i [Edwarda] Osóbkę-Morawskiego), który wyraził prośbę, żeby na razie nie przeprowadzać aresztowań. […]

Ze swojej strony uważam za słuszne, żeby pod pretekstem przeprowadzenia rozmów zebrać przedstawicieli wszystkich partii w określonym miejscu, wziąć ich pod straż, a następnie dać możliwość Bierutowi i Morawskiemu przeprowadzenia z nimi rozmów, po których zdecydować o aresztowaniu czy częściowym zwolnieniu.

Warszawa, przed 23 marca

[Proces szesnastu. Dokumenty NKWD, oprac. Andrzej Chmielarz, Andrzej Krzysztof Kunert, Warszawa 1995]

 

Opis relacji: Plut. Józef Turowski „Ziuk” (żołnierz poakowskiego oddziału partyzanckiego) Następna relacja
Opis relacji: Eugeniusz Szermentowski (krytyk literacki) w dzienniku Poprzednia relacja
Opis relacji: Stefan Korboński (dyrektor Departamentu Spraw Wewnętrznych w Delegaturze Rządu na Kraj) Następna relacja
Opis relacji: Plut. Józef Turowski „Ziuk” (żołnierz poakowskiego oddziału partyzanckiego) Poprzednia relacja
Opis relacji: Adam Bień (zastępca Delegata Rządu na Kraj) Następna relacja
Opis relacji: Stefan Korboński (dyrektor Departamentu Spraw Wewnętrznych w Delegaturze Rządu na Kraj) Poprzednia relacja
Opis relacji: Gen. Iwan Sierow (doradca NKWD przy Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego) w raporcie do Ławrientija Berii (Ludowego Komisarza Spraw Wewnętrznych ZSRR) Następna relacja
Opis relacji: Adam Bień (zastępca Delegata Rządu na Kraj) Poprzednia relacja